Ta modyfikacja może bez problemu pretendować do tytułu największego kiczu lipca. Ktoś postradał zmysły i zaaplikował poczciwej klasie G przód Mercedesa E-klasy. Nie wiemy jak bardzo trzeba było znienawidzić tego klasycznego Mercedesa aby zrobić mu taki przeszczep twarzy. Auto wygląda po prostu beznadziejnie i idiotycznie. Właciciel doszedł chyba do tych samych wniosków, gdyż potanowił sprzedać go na eBay.
Niestety nie wiemy czy ta sztuka mu się udała. Jeżeli tak, to samochód z pewnością już płynie do Dubaju. Poczuje się niezwykle swojsko obok Hummera z napędem na jedno koło oraz Audi z przodem od parowozu.