Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, BMW odkryło dziś całą prawdę na temat serii 5 nowej generacji! Samochód o symbolu F10 to całkowite odejście od stylu poprzedniczki. BMW zrezygnowało z agresywnego stylu na rzecz stylu znanego nam już z nowej serii 7. Oczywiście ruch ten będzie wzbudzał kontrowersje, jednak pierwsze opinie o nowej "piątce" są bardzo obiecujące. Z całą pewnością auto nie będzie już tak dzieliło jak stara "piątka".
Na początku na samym szczycie w ofercie będzie znajdowała się wersja 550i z potężnym 8-cylindrowym silnikiem o mocy 407 koni. Oczywiście z czasem pojawi się wersja M5, na którą czeka chyba każdy fan BMW. W ofercie pojawią się również modele 535i oraz 528i z kultowymi 6-cylindrowcami pod maską. W nowym modelu BMW odświeży również ofertę diesli. I tak model 530d będzie posiadał silnik o mocy 245 koni, a model 525d silnik o mocy 204 koni. Dla oszczędnych przeznaczona będzie wersja 520d o mocy 184 koni oraz średnim spalaniu na poziomie jedynie 5.2-litra. Nie mogło tu również zabraknąć technologii EfficientDynamics, którą to technologię BMW ostatnio dość mocno promuje.
Nowa "piątka" to również całkiem pokaźny wykaz gadżetów, które mają umilić i ułatwić nam życie. Znajdziemy tu zaawansowanego asystenta parkowania, boczne kamery, aktywny tempomat, system Stop&Go, wyświetlacz Head-Up, wykrywacz linii na drodze oraz system Night Vision. Wszystkie te opcje będą sterowane przy użyciu systemu iDrive najnowszej generacji.
W marcu samochód pojawi się w salonach! Mercedes ma się czego bać, gdyż nowa "piątka" dystansuje Mercedesa pod wieloma względami. A mi niestety brakuje tu charakterystycznych dla starej generacji przednich oraz tylnych lamp. Był to element wyróżniający "piątkę" z tłumu i BMW powinno przy nim pozostać :D